Krew w moczu to objaw, który większość ludzi zauważa i większość odkłada na później. Pojawia się raz, znika, i przez jakiś czas nie wraca. Albo jest tak nieznaczna, że widoczna tylko w badaniu laboratoryjnym, więc łatwo ją zbagatelizować jako efekt wysiłku fizycznego, odwodnienia lub infekcji. Tymczasem krew w moczu, niezależnie od tego, czy widoczna gołym okiem czy wykryta przypadkowo, jest objawem wymagającym diagnostyki bez wyjątków. Rak pęcherza moczowego jest czwartym co do częstości nowotworem u mężczyzn w Polsce i jednym z nowotworów, w których wczesne rozpoznanie przekłada się bezpośrednio na szanse wyleczenia. Problem polega na tym, że jego objawy są przez pacjentów systematycznie bagatelizowane, a diagnoza nierzadko stawiana z kilkumiesięcznym opóźnieniem.
Kto jest najbardziej narażony i dlaczego palenie papierosów ma tu kluczowe znaczenie
Rak pęcherza moczowego występuje znacznie częściej u mężczyzn niż u kobiet, w stosunku mniej więcej cztery do jednego, i dotyka głównie osoby po 60. roku życia, choć może pojawić się wcześniej. Najsilniej udokumentowanym czynnikiem ryzyka jest palenie papierosów, które odpowiada za około połowę wszystkich przypadków tego nowotworu. Substancje rakotwórcze zawarte w dymie tytoniowym są wydalane przez nerki i gromadzą się w moczu, gdzie przez wiele godzin pozostają w bezpośrednim kontakcie z nabłonkiem pęcherza. Im dłuższy staż palenia i im większa liczba wypalanych papierosów, tym wyższe ryzyko, ale nawet osoby, które rzuciły palenie kilkanaście lat temu, pozostają w grupie podwyższonego ryzyka.
Drugi istotny czynnik ryzyka to zawodowa ekspozycja na substancje chemiczne, szczególnie aminy aromatyczne stosowane w przemyśle gumowym, farbiarskim, chemicznym i przy produkcji tworzyw sztucznych. Pracownicy tych branż przez dziesięciolecia byli narażeni na związki, których rakotwórcze działanie na pęcherz moczowy jest dobrze udokumentowane. Nawracające zakażenia układu moczowego, kamica pęcherza, przewlekłe stosowanie niektórych leków przeciwbólowych i cyklofosfamidu stosowanego w chemioterapii to kolejne czynniki podwyższające ryzyko, choć o mniejszej sile niż palenie.
Krew w moczu – objaw, który nigdy nie powinien czekać
Najczęstszym i najważniejszym objawem raka pęcherza moczowego jest krew w moczu, określana medycznie jako krwiomocz. W około 85 procentach przypadków to właśnie ten objaw jako pierwszy skłania pacjenta do wizyty u lekarza. Krwiomocz może być widoczny gołym okiem, gdy mocz przybiera barwę od jasnoróżowej przez czerwoną aż do brunatnej, lub może być wykryty wyłącznie w badaniu ogólnym moczu jako mikroskopowy, kiedy mocz wygląda normalnie, ale badanie laboratoryjne wykazuje obecność krwinek czerwonych.
Cechą charakterystyczną krwiomoczu w raku pęcherza jest jego bezbolesność i nieregularność. Pojawia się nagle, często bez żadnych innych dolegliwości, może dotyczyć całej porcji moczu lub tylko jej części, i równie nagle ustępuje. Ta nieregularność jest pułapką, bo pacjent, widząc, że krew zniknęła, zakłada, że problem minął. Nie minął. Krwiomocz, który pojawił się choćby raz, wymaga diagnostyki urologicznej niezależnie od tego, czy nadal trwa, czy już ustąpił.
Inne objawy, które mogą towarzyszyć chorobie
Poza krwiomoczem rak pęcherza moczowego może dawać objawy przypominające nawracające zakażenie układu moczowego. Parcie na mocz, częste oddawanie moczu w małych ilościach, pieczenie i dyskomfort podczas mikcji to dolegliwości, które pacjenci przez długi czas leczą samodzielnie lub są leczone przez lekarza jako infekcja bakteryjna, bez pogłębiania diagnostyki. Jeśli objawy te nawracają mimo leczenia antybiotykiem lub pojawiają się bez towarzyszących cech zakażenia w badaniach laboratoryjnych, zawsze powinny skłonić do cystoskopii.
W bardziej zaawansowanych stadiach choroby mogą pojawić się bóle w okolicy miednicy lub pleców, obrzęk jednej kończyny dolnej spowodowany uciskiem na naczynia limfatyczne, a także ogólne objawy towarzyszące chorobie nowotworowej, takie jak utrata masy ciała i przewlekłe zmęczenie. Objawy te zazwyczaj pojawiają się wtedy, gdy nowotwór nacieka okoliczne struktury lub daje przerzuty, co oznacza bardziej zaawansowane stadium wymagające intensywniejszego leczenia.
Jak wygląda diagnostyka i dlaczego cystoskopia jest złotym standardem
Przy podejrzeniu raka pęcherza moczowego diagnostyka przebiega etapowo. Badanie ogólne moczu z oceną osadu to punkt wyjścia, ale samo potwierdzenie obecności krwi w moczu nie jest wystarczające do rozpoznania ani wykluczenia nowotworu. USG układu moczowego pozwala ocenić nerki, moczowody i pęcherz, a niekiedy uwidocznić większe zmiany w pęcherzu, jednak ma ograniczoną czułość w wykrywaniu małych guzów.
Złotym standardem diagnostyki jest cystoskopia, czyli wziernikowanie pęcherza moczowego przez cewkę moczową za pomocą cienkiego, elastycznego lub sztywnego wziernika wyposażonego w kamerę. Badanie pozwala lekarzowi bezpośrednio obejrzeć wnętrze pęcherza, ocenić śluzówkę i pobrać wycinki do badania histopatologicznego z każdej podejrzanej zmiany. Cystoskopia giętka, wykonywana za pomocą elastycznego instrumentu, jest dobrze tolerowana przez pacjentów i może być wykonywana ambulatoryjnie w znieczuleniu miejscowym.
Cytologia moczu, czyli badanie komórek złuszczonych z nabłonka dróg moczowych, jest badaniem uzupełniającym o wysokiej specyficzności dla wysokozłośliwych postaci nowotworu, ale niskiej czułości dla zmian niskozłośliwych. Tomografia komputerowa jamy brzusznej i miednicy jest wykonywana w celu oceny zaawansowania choroby i wykrycia ewentualnych zmian w węzłach chłonnych lub odległych narządach.
Rodzaje raka pęcherza i co oznaczają dla leczenia
Zdecydowana większość, bo około 90 procent raków pęcherza moczowego, to raki urotelialnie, wywodzące się z nabłonka przejściowego wyściełającego pęcherz. Pozostałe typy, w tym raki płaskonabłonkowe i gruczolakoraki, są rzadsze i często związane ze specyficznymi czynnikami ryzyka.
Z praktycznego punktu widzenia kluczowy podział dotyczy głębokości naciekania ściany pęcherza. Raki nieprzechodzące przez błonę mięśniową, określane jako nieinwazyjne lub powierzchowne, mają znacznie lepsze rokowanie i w większości przypadków są leczone endoskopicznie. Raki naciekające warstwę mięśniową wymagają bardziej agresywnego leczenia, najczęściej radykalnej cystektomii, czyli usunięcia pęcherza moczowego, lub radioterapii skojarzonej z chemioterapią. Raki nieinwazyjne mają tendencję do nawrotów, co oznacza, że pacjenci po leczeniu wymagają regularnych cystoskopii kontrolnych przez wiele lat.
Dlaczego wczesna diagnostyka zmienia rokowanie
Rak pęcherza moczowego wykryty w stadium nieinwazyjnym, ograniczonym do błony śluzowej lub podśluzowej, ma pięcioletnie przeżycie przekraczające 90 procent. W stadium naciekania mięśniówki wskaźnik ten spada do około 50 procent, a przy obecności przerzutów odległych do poniżej 15 procent. Ta różnica bezpośrednio wynika z tego, jak szybko pacjent trafi do lekarza po pojawieniu się pierwszych objawów.
Mężczyzna po pięćdziesiątym roku życia, palący lub palący w przeszłości, który zauważył krew w moczu, nawet jednorazowo, powinien trafić do urologa bez czekania na kolejny epizod. To samo dotyczy kobiet, u których rak pęcherza jest rzadszy, ale przez to rozpoznawany jeszcze później, bo objawy są częściej przypisywane zakażeniom układu moczowego. W Centrum Medycznym Veritamed cystoskopia giętka jest wykonywana ambulatoryjnie, a konsultacja urologiczna pozwala ocenić, czy objawy wymagają pilniejszej diagnostyki.