Osteoporoza po menopauzie – kiedy warto zacząć się nią zajmować i co pomaga?

Masz pytania? Skontaktuj się z nami lub umów wizytę

Osteoporoza po menopauzie ujawnia się jako poważna choroba z poważnymi konsekwencjami dopiero w momencie złamania, choć proces prowadzący do uszkodzenia kości zaczyna się dekady wcześniej. Schorzenie to przez długi czas pozostaje niewidoczne. Nie boli i nie daje wyraźnych objawów w codziennym życiu. Tkanka kostna ulega osłabieniu przez lata niepostrzeżonej utraty masy, w wyniku czego dochodzi do złamania szyjki kości udowej, złamania kręgu przy schylaniu się czy złamania nadgarstka przy niegroźnym upadku. Złamania te następują przy urazach, które u zdrowej osoby skończyłyby się co najwyżej siniakiem. Proces ten można jednak modyfikować, jeśli pacjentka i lekarz zareagują odpowiednio wcześnie.

Dlaczego menopauza przyspiesza utratę masy kostnej

Kości przez całe życie przechodzą przez proces przebudowy: stara tkanka kostna jest wchłaniana przez osteoklasty (komórki kościogubne), a nowa tworzona przez osteoblasty (komórki kościotwórcze). W młodości i w wieku średnim procesy te pozostają w równowadze lub tworzenie kości nieznacznie przeważa. Hormony płciowe, zwłaszcza estrogeny, regulują aktywność osteoklastów i odpowiadają za utrzymywanie tej równowagi.

Kiedy w menopauzie produkcja estrogenów gwałtownie spada, stymulacja osteoblasów i hamowanie osteoklastów słabnie, przez co resorpcja kości zaczyna przeważać nad jej tworzeniem. W pierwszych 5–10 latach po menopauzie utrata masy kostnej postępuje najszybciej i może wynosić od 2–3 procent rocznie. Przez kolejne lata tempo tego procesu spowalnia, ale nigdy nie wraca do stanu sprzed menopauzy. Efekt skumulowany po kilkunastu latach od ostatniej miesiączki to ubytek tkanki kostnej, który u części kobiet pozwala na rozpoznanie osteoporozy.

Kiedy zacząć myśleć o profilaktyce i diagnostyce?

Właściwy moment na ocenę zdrowia kości następuje podczas perimenopauzy lub samej menopauzy, kiedy można jeszcze ograniczyć tempo utraty masy kostnej i zweryfikować punkt wyjścia pacjentki. Podstawowym badaniem diagnostycznym jest densytometria, czyli pomiar gęstości mineralnej kości metodą DEXA. Badanie polega na użyciu niskiej dawki promieniowania rentgenowskiego, nie wymaga przygotowania, trwa kilka minut i dostarcza wyniku w postaci wskaźnika T-score. Wskaźnik ten odnosi gęstość kości pacjentki do szczytowej masy kostnej zdrowej, młodej kobiety.

Wynik T-score powyżej minus 1,0 jest prawidłowy. Wartości między minus 1,0 a minus 2,5 oznaczają osteopenię, czyli obniżoną masę kostną. Wartości poniżej minus 2,5 oznaczają osteoporozę. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników oraz Polskie Towarzystwo Osteoartrologii zalecają densytometrię u wszystkich kobiet po menopauzie, a wcześniej u pacjentek z czynnikami ryzyka takimi jak wczesna menopauza, długotrwałe stosowanie kortykosteroidów, niska masa ciała, palenie papierosów, przewlekłe choroby zapalne lub przypadki złamań osteoporotycznych w rodzinie.

Co naprawdę pomaga? Wapń, witamina D i ruch

Profilaktyka osteoporozy wymaga konsekwencji, ponieważ efekty działań uwidaczniają się w perspektywie lat. Postępowanie opiera się na odpowiedniej podaży wapnia, utrzymaniu prawidłowego stężenia witaminy D oraz regularnej aktywności fizycznej obciążającej kości.

Zapotrzebowanie na wapń u kobiet po menopauzie wynosi 1200 miligramów na dobę. Dieta większości kobiet w Polsce dostarcza około 400–600 miligramów, co generuje niedobór. Źródłem wapnia są produkty mleczne, ale zawierają go też sardynki jedzone z ośćmi, tofu, migdały, nasiona sezamu i niektóre warzywa liściaste. Suplementacja wapniem jest uzasadniona, gdy dieta nie pokrywa zapotrzebowania, ale dawkę należy dobierać indywidualnie, ponieważ nadmiar wapnia przy jednoczesnym niedoborze witaminy D nie przynosi oczekiwanych rezultatów gęstościowych.

Witamina D jest niezbędna do wchłaniania wapnia z przewodu pokarmowego i do prawidłowej mineralizacji kości. W Polsce, ze względu na położenie geograficzne i ograniczoną ekspozycję na słońce przez większą część roku, niedobory witaminy D są powszechne. Suplementacja dla kobiet po menopauzie wynosi zwykle od 800 do 2000 IU dziennie, a optymalne stężenie 25(OH)D w surowicy powinno wynosić od 30 do 50 ng/ml. Przed rozpoczęciem suplementacji i po kilku miesiącach jej stosowania warto oznaczyć stężenie witaminy D we krwi w celu oceny efektywności dawki.

Aktywność fizyczna obciążająca kości, czyli taka, podczas której mięśnie pracują przeciwko sile grawitacji, stymuluje osteoblasty do tworzenia tkanki kostnej. Chodzenie, wchodzenie po schodach, trening siłowy i taniec wykazują większą skuteczność w budowaniu gęstości kości niż pływanie czy jazda na rowerze, gdzie ciało jest odciążone. Zaleca się co najmniej 30 minut aktywności fizycznej dziennie przez większość dni tygodnia.

Leczenie farmakologiczne, kiedy sama profilaktyka nie wystarczy

Gdy densytometria wykaże osteoporozę lub gdy ryzyko złamania oceniane kalkulatorem FRAX jest wysokie, modyfikacja diety i ruch nie wystarczą i konieczne staje się leczenie farmakologiczne. Lekami pierwszego wyboru są bisfosfoniany, które hamują aktywność osteoklastów i spowalniają resorpcję kości. Stosuje się je doustnie raz w tygodniu lub raz w miesiącu albo dożylnie raz w roku lub co dwa lata, zależnie od preparatu.

Denosumab to przeciwciało monoklonalne hamujące kluczowy mediator aktywności osteoklastów, stosowane w formie iniekcji podskórnej co pół roku. Ranelinian strontu, teryparatyd i romosozumab to kolejne opcje stosowane w zaawansowanych przypadkach lub przy nietolerancji bisfosfonianów. Menopauzalna terapia hormonalna spowalnia utratę masy kostnej i zmniejsza ryzyko złamań, co stanowi udokumentowany efekt u kobiet, które przyjmują ją z innych wskazań związanych z okresem przekwitania.

Osteoporoza to choroba, którą można wyprzedzić, jeśli pacjentka i lekarz wdrożą diagnostykę oraz profilaktykę odpowiednio wcześnie. W Centrum Medycznym Veritamed kobiety w okresie menopauzy i po menopauzie mogą omówić czynniki ryzyka z ginekologiem i zaplanować dalsze postępowanie dostosowane do indywidualnej sytuacji zdrowotnej.

 

Magdalena Kanczew

Magdalena Kanczew

Od ponad dekady z pasją rozwijam Centrum Medyczne VeritaMed. VeritaMed od początku swojego istnienia stawia na kompleksową, holistyczną opiekę nad pacjentem. Wierzę, że skuteczne leczenie wymaga nie tylko nowoczesnych technologii, ale przede wszystkim indywidualnego podejścia oraz zrozumienia źródła problemu zdrowotnego. W VeritaMed dbamy o zdrowie zarówno kobiet, jak i mężczyzn, oferując innowacyjne metody diagnostyki, terapii i zabiegów z zakresu urologii, ginekologii, diabetologii, endokrynologii oraz medycyny regeneracyjnej. Naszą misją jest łączenie najnowszych osiągnięć medycyny z empatycznym podejściem do pacjenta, aby zapewniać mu najwyższy poziom opieki i poczucie bezpieczeństwa.